Dlaczego szczegółowy plan treningowy pojawia się na tydzień? Ile zależy od AI? Co zrobić, jeśli biegasz na mocy albo chcesz samodzielnie modyfikować treningi? I czy Trenago ma sens, jeśli masz już sprawdzony plan?
Takie pytania zadał nam ostatnio Marek, jeden z testerów aplikacji. Docenia Trenago, ale przed zakupem chciał lepiej zrozumieć, jak działa i czy odpowiada jego potrzebom.
Ta rozmowa pokazała nam, że o części ważnych rzeczy mówiliśmy dotąd za mało. Zebraliśmy więc najważniejsze zagadnienia i opisaliśmy, jakie założenia stoją za Trenago, co działa już teraz i nad czym pracujemy.
Dlaczego szczegółowy plan pojawia się na tydzień?
Podstawowa rzecz to pojawiająca się rozpiska treningów na tydzień. To jest dla mnie problem. W planach Szkoły mam od razu rozpiskę na całość. (…) Wiedząc, że za dwa tyg. czy miesiąc mam w week ważną długą sesję treningową mogłem odpowiednio planować działania (…). W [Trenago] nie wiem co będzie za 2 tyg, czy miesiąc i to jest problem.
Rozumiemy potrzebę oglądania treningów z dużym wyprzedzeniem. Jeśli masz rodzinę, pracę i inne obowiązki, wcześniejsza informacja o długim rowerze czy wymagającym weekendzie pomaga wszystko poukładać.
Jednocześnie chcemy, żeby szczegółowy plan wynikał z Twojej aktualnej sytuacji. Dlatego obecnie układamy treningi w tygodniowym horyzoncie.
Im dalej wybiegamy z konkretnymi jednostkami, tym więcej musimy zakładać. Nie wiemy jeszcze, jak zrealizujesz wcześniejsze treningi, jak na nie zareagujesz i czy Twoja dostępność się zmieni. Plan przygotowany szczegółowo na miesiąc może wyglądać przejrzyście, ale po drodze wymaga wielu korekt.
Tygodniowy horyzont pozwala układać kolejne treningi na podstawie bardziej aktualnych informacji. To podejście Maciek stosuje również w indywidualnej pracy z zawodnikami. Chcąc reagować na bieżąco, trzeba zostawić przestrzeń na zmianę tego, co pierwotnie mogłoby być zaplanowane za dwa czy trzy tygodnie.
Nie oznacza to, że patrzymy na przygotowania wyłącznie tydzień do przodu. Masz ramowy plan sezonu, który wyznacza szerszy kierunek. Na jego podstawie powstają szczegółowe tygodnie, dopasowane do bieżącej sytuacji.
Organizacja życia również nie musi czekać na kolejny tydzień planu. Jeśli wiesz, że za trzy tygodnie w sobotę wyjeżdżasz i nie zrobisz długiego roweru, możesz już teraz zmienić dostępność tego dnia w kalendarzu. Kiedy przyjdzie czas na ułożenie tego tygodnia, plan od razu ją uwzględni.
W gotowym planie znasz wcześniej treningi i dopasowujesz do nich kalendarz. W Trenago możesz wcześniej określić swój kalendarz, a system dopasuje do niego treningi.
Wiemy, że dla części osób przydatny byłby również wcześniejszy podgląd konkretnych sesji. Rozumiemy tę potrzebę. Zależy nam przy tym, żeby taki podgląd pomagał w organizacji i pozostawał spójny z bieżącym dopasowywaniem planu.
Kto układa plan i jaką rolę odgrywa AI?
Ten kołcz AI… nooooo powiem tak, jakoś nie mam zaufania. Na co dzień pracuję bardzo dużo z wykorzystaniem różnych opcji AI i różnie to wychodzi. (…) Nie wiem na ile [Trenago] bazuje na AI a na ile jest tam robota Maćka - jakiś nadzór trenerski? (…) Bo jeśli akurat kołcz będzie miał słabszy dzień 🤣 to plan na tydzień będzie z czapy 😜
Jeśli na co dzień korzystasz z AI, prawdopodobnie zdarzyło Ci się dostać odpowiedź nietrafioną, niepełną albo zwyczajnie błędną. Obawa, czy podobna sytuacja może wpłynąć na cały tydzień treningowy, jest zrozumiała.
Za układanie planu odpowiada system oparty na metodologii treningowej Maćka. Reguły wyznaczają strukturę tygodnia: ile trenujesz, gdzie wypadają mocniejsze jednostki, jakie obciążenie jest dopuszczalne i jak plan zmienia się przed startem. AI pomaga wybrać konkretne treningi z katalogu przygotowanego przez Maćka, ale tylko spośród tych, które reguły wcześniej dopuściły. Dlatego dwa tygodnie ułożone na tych samych założeniach mogą różnić się konkretnymi treningami, ale ich struktura i obciążenie mieszczą się w tych samych granicach.
Coach AI odpowiada za rozmowę, odpowiedzi na pytania i wyjaśnianie treningów. To inna rola niż dobór treningów w planie, dlatego nietrafiona odpowiedź w czacie nie oznacza, że tak samo powstał Twój tydzień.
Przez prawie trzy lata przekładaliśmy metody treningowe Maćka na działanie aplikacji. Jego zaangażowanie obejmuje rozwijanie metodologii, kalibrowanie mechanizmów i sprawdzanie zgłaszanych problemów. Ten proces trwa wraz z rozwojem Trenago.
Taka praca nad systemem nie oznacza osobistego zatwierdzania każdego planu każdego użytkownika. Wiedzę trenerską przekładamy na reguły, które mają działać konsekwentnie i uwzględniać sytuację konkretnego zawodnika.
Chcemy też, żebyś lepiej rozumiał decyzje aplikacji. Rozwijamy informacje o powodach zmian w planie i dostęp Coacha AI do tego kontekstu. Jeśli trening został zmodyfikowany, powinieneś móc dowiedzieć się, z czego ta zmiana wynika.
Jak podchodzimy do terenu, pogody i mocy biegowej?
Interpretacja przez kołcza - zwolnienie tempa biegu jako osłabienie podczas gdy był to lekki podbieg gdzie dla zachowania tętna / intensywności wiadomo, że tempo będzie wolniejsze. Brak w ocenie treningu ukształtowania terenu, warunków pogodowych itd. Tu się kłania bieganie na mocy biegowej, które stosuję od dawna. (…) W planach Szkoły mam wersję biegania na mocy a w [Trenago] tego nie ma i dla mnie to duży minus.
To konkretny przypadek, który wymaga sprawdzenia. W biegu na zewnątrz przeliczamy tempo z podbiegów i zbiegów na tempo odpowiadające temu samemu wysiłkowi na płaskim terenie. Ten mechanizm był już przez nas kalibrowany. Wygładzamy dane o wysokości i odrzucamy niewiarygodne odczyty, żeby rozpoznawać istotne podbiegi i nie reagować na drobne wahania wysokości czy błędy pomiaru zegarka. Sprawdzimy, czy w treningu Marka ta korekta zadziałała tak, jak powinna.
Podobnie podchodzimy do uwag dotyczących pogody. Żeby zweryfikować analizę, potrzebujemy wskazania treningu i warunków, które zostały pominięte albo niewłaściwie zinterpretowane. Dzięki temu możemy sprawdzić, gdzie powstał problem.
W przypadku mocy biegowej warto rozdzielić dwie rzeczy: wykorzystanie zapisanej mocy w analizie oraz prowadzenie treningu według zadanych wartości mocy.
Jeżeli dane o mocy trafiają do Trenago, powinny być uwzględniane w analizie. W zgłoszonym przypadku sprawdzamy ich przepływ i wykorzystanie. Rozważamy również dodanie mocy jako parametru prowadzącego trening biegowy. Rozumiemy, dlaczego dla osób, które od dawna trenują w ten sposób, ma to duże znaczenie.
Ile muszę dopasowywać samodzielnie?
Jak dla mnie zbyt mała elastyczność / możliwość własnych modyfikacji treningów - również w kontekście tego, że widzę tylko tydzień a nie mam obrazu całości. W [TrainingPeaks] mam pełne możliwości. Może dla większości to nie ma takiego znaczenia ale ja jako trener (w innej wprawdzie dyscyplinie) lubię czasem podłubać i pomarudzić 😉 (…) Może warto by pomyśleć o jakiejś opcji zaawansowanej (do wyboru) dla tych, którzy coś więcej kumają?
Chcemy, żeby Trenago zdejmowało z Ciebie konieczność samodzielnego układania i ciągłego poprawiania planu.
Nie każdy zawodnik zna zasady periodyzacji, potrafi dobrać obciążenia albo ocenić, gdzie umieścić wymagającą jednostkę. Nie powinien też musieć zdobywać tej wiedzy tylko po to, żeby sensownie trenować.
Twoim zadaniem jest przekazanie informacji o celu, dostępności i tym, jak przebiegają przygotowania. Rolą aplikacji jest wykorzystanie tych informacji do ułożenia treningu. Rozwijamy Trenago tak, żeby z czasem coraz lepiej poznawało użytkownika, uwzględniało jego potrzeby i ograniczało konieczność ręcznych dopasowań.
Dla osoby bez dużej wiedzy treningowej to jedna z najważniejszych zalet aplikacji. Może skupić się na realizacji treningu, zamiast zastanawiać się, jak zaprojektować cały tydzień.
Doświadczony zawodnik może mieć inne oczekiwania. Chcieć dokładniej analizować dane, zmieniać ustawienia i mocniej wpływać na sposób przygotowań. Marek sam jest trenerem w innej dyscyplinie, więc ta potrzeba jest dla nas zrozumiała.
Dlatego rozwijamy również ustawienia pozwalające szerzej dostosować planowanie. Pracujemy nad tym, żeby Coach AI potrafił rozpoznawać takie potrzeby w rozmowie i proponować odpowiednie zmiany.
Podobnie jest z analizą treningów. Wiemy, że obecny widok ma braki. Przygotowujemy nowy, z szerszym zakresem danych z zegarka, żeby osoby zainteresowane samodzielną analizą miały do niej lepsze narzędzia.
Chcemy, żeby aplikacja była pomocna zarówno wtedy, gdy potrzebujesz jasnego planu i prowadzenia, jak i wtedy, gdy chcesz dokładniej przyjrzeć się temu, co stoi za jej decyzjami.
Ile kosztuje Trenago i za co właściwie płacisz?
No i cena… tu nie dyskutuję bo to oczywiście rachunek biznesowy i Wasza polityka handlowa. Zdawałem sobie sprawę, że na bank nie będzie to poziom [TrainingPeaks] czy podobnych aplikacji tylko odpowiednio więcej ale przyznam, że trochę mnie zaskoczyło. O ile w promocji dla testerów jest OK - poziom zjadliwy 😊 to normalna cena już mi daje do myślenia.
Jeśli masz już sprawdzony plan treningowy albo porównujesz Trenago z innymi aplikacjami, pytanie o cenę jest naturalne. Żeby na nie odpowiedzieć, warto wyjaśnić, co składa się na nasz produkt.
Przez prawie trzy lata przekładaliśmy metody treningowe Maćka na system, który planuje przygotowania, analizuje ich przebieg i dostosowuje trening do konkretnego zawodnika. To właśnie ta metodologia i sposób jej zastosowania stanowią podstawę wartości Trenago.
Jak to się ma do tańszych aplikacji AI?
Samo określenie „AI” niewiele mówi o jakości prowadzenia treningowego. Wygenerowanie zestawu ćwiczeń czy przekonującej odpowiedzi na pytanie to tylko fragment tego, czego potrzebuje zawodnik przygotowujący się do sezonu.
Znaczenie ma to, według jakich zasad powstaje plan: jak zmieniają się obciążenia, gdzie przypada regeneracja, jak uwzględniany jest termin zawodów i co dzieje się, gdy nie możesz zrealizować treningu.
W Trenago te decyzje mają oparcie w metodologii Maćka. Reguły określają strukturę i dopuszczalne obciążenie tygodnia, a AI pomaga dobrać konkretne treningi z przygotowanego przez niego katalogu. Rozwijamy i sprawdzamy cały ten system, a nie tylko jakość rozmowy z Coachem.
Dlatego porównując ceny aplikacji, warto przyjrzeć się temu, co każda z nich rzeczywiście robi z Twoimi danymi i jak prowadzi przygotowania przez kolejne miesiące.
Jak cena wypada na tle indywidualnego trenera?
Indywidualna opieka trenera triathlonu to zwykle wydatek kilkuset złotych miesięcznie. Orientacyjnie można mówić o około 300 do 400 zł na niższym poziomie cenowym, 500 do 700 zł u bardziej doświadczonych trenerów oraz 1000 zł i więcej w przypadku części ofert. Zakres współpracy i kontaktu może się przy tym znacznie różnić.
Pakiety Trenago w przedziale około 100 do 300 zł miesięcznie pozwalają korzystać z dopasowywanego planu przy niższym budżecie niż wiele ofert indywidualnego prowadzenia.
Nie utożsamiamy jednak aplikacji z osobistą relacją z trenerem. Dla części zawodników bezpośredni kontakt i indywidualna współpraca mają ogromną wartość. Trenago tworzymy dla osób, które szukają systematycznego prowadzenia i dopasowania treningu w bardziej dostępnym budżecie.
Basic i Pro: ta sama metodologia, różne potrzeby
Pakiety skonstruowaliśmy tak, żeby Trenago było dostępne dla szerszego grona osób, zależnie od ich potrzeb.
Basic i Pro oferują dokładnie tę samą metodologię treningową i dostosowywanie planów. Wybierając Basic, korzystasz z tych samych podstaw prowadzenia treningowego co użytkownik Pro.
Różnice dotyczą dodatkowych funkcji. Dla jednego zawodnika będą one ważnym elementem codziennego korzystania z aplikacji, a dla innego mogą być zbędne.
Chcemy, żebyś mógł wybrać pakiet odpowiadający temu, czego rzeczywiście potrzebujesz. Jeśli wystarcza Ci Basic, jest to pełnoprawny wybór, który nie oznacza kompromisu w metodologii ani dopasowywaniu planu.
A jeśli mam już plan, który się sprawdza?
Generalnie stoję, jak większość, przed decyzją o zakupie abonamentu [Trenago]. I mam dylemat - [Trenago] z abonamentem w takiej czy innej formie + jednak mała rewolucja w planowaniu i realizacji treningów (…) czy plany treningowe Szkoły Triathlonu do których mam dożywotni dostęp, które znam, które u mnie się sprawdziły.
Gotowy plan, który znasz, lubisz i który przynosi efekty, ma realną wartość. Warto wtedy zastanowić się, czego potrzebujesz ponad to.
Jeśli coraz częściej samodzielnie przebudowujesz tygodnie, próbujesz pogodzić trening z obowiązkami i zastanawiasz się, jak zmiany wpłyną na dalsze przygotowania, dopasowanie oferowane przez Trenago może być dla Ciebie istotną pomocą.
Wiemy też, że nie każdy potrzebuje takiego rozwiązania. Zależy nam, żeby decyzja o zakupie wynikała ze zrozumienia sposobu działania aplikacji i własnych potrzeb.
Wygodę Trenago możesz ocenić szybko. To, jak sprawdza się w prowadzeniu przygotowań, najlepiej oceniać z perspektywy kolejnych miesięcy i całego sezonu.
Jak dalej rozwijamy Trenago?
Sami korzystamy z tego, co tworzymy. Ja sam realizuję przez Trenago własny plan i zamierzam przygotować z aplikacją cały kolejny sezon. Zależy nam na jej działaniu również dlatego, że wykorzystujemy ją we własnym treningu.
Wiemy, że są jeszcze błędy, brakujące funkcje i rzeczy wymagające dopracowania. Jednocześnie rozmowy takie jak ta z Markiem pokazują nam, że musimy lepiej tłumaczyć również mechanizmy, które już działają.
Dlatego rozwijamy bazę wiedzy Trenago oraz wyjaśnienia dostępne w samej aplikacji. Chcemy, żebyś rozumiał, jak powstaje Twój plan, skąd biorą się zmiany i jaki masz na nie wpływ.
Jeśli coś budzi Twoje wątpliwości, opisz nam konkretną sytuację. Trening, analizę, brakującą możliwość albo decyzję, której nie rozumiesz. Takie zgłoszenia pomagają nam sprawdzać działanie systemu i rozwijać go zgodnie z rzeczywistymi potrzebami zawodników.
PS Po tej rozmowie Marek zdecydował się dołączyć do grona zawodników z pakietem Founders Edition. Marku, dzięki za zaufanie i pytania, które pomogły nam lepiej wyjaśnić, jak działa Trenago. Cieszymy się, że trenujesz z nami! 💚